rysunek / 19 października 2006 / (9)

szkoła.. pfff.. (=) nuda.. "kac moralny".. pfff... (=) nuda.. zeszyt, dziwne myśli, pióro.. pfff.. oceńcie sami:..

"oto kot.."


*?


narysowałem kościół?


*!

..pięć tygodni? chyba nic nie pozostało poza pytaniem.."po co mi to było?.."odpowiedzi brak.. ale mimo wszystko nie potrafie żałować tego co się stało..